WAŻNE !!!
A tak poza tym to czuję się fatalnie. Oznajmiam to wszem i wobec całemu światu, tak egocentrycznie i komercyjnie, że czuje się paskudnie, bardzo paskudnie, a nawet ponad paskudnie. Stan emocjonalny sięgnął dna. Powód ? Nieznany ( albo znany , ale nie chce wyjść z norki)
Powiem więcej => Jestem egocentryczną indywidualistką o niskim poczuciu wartości, ze skłonnością do narzekania, i nie rozumiem ludzi, którzy mi czegokolwiek zazdroszczą. Bo mając taką pustkę w sobie to ja powinnam płonąć z zazdrości, albo raczej ze wstydu. Tymczasem płonę z nadmiaru depresyjnych emocji jakie mnie teraz ogarniają, a zarazem tonę w bałaganie, jaki mierzwi się w mojej głowie..... I ...TAK, to prawda - jestem samolubna i myślę tylko o sobie, choć świetnie to potrafię maskować, ale cóż mam czynić kiedy siedzę z dnia na dzień w tych czterech ścianach swojej samotni....Od urodzenia...tylko ja i moja Muzyka - wyśmienity duet w pojedynkę. Bo w zasadzie Ja nadaję się tylko na związki jednoosobowe, typowo skonstruowane dla egocentryków, którzy nie proszą o wiele, ale w dużych ilościach. Dlatego nie mogę liczyć na spełnienie. Dawka, której pożądam jest zbyt ciężka by mój los był w stanie ją udźwignąć. Oczywiście ! W istocie jestem nudna jak flaki z olejem, a każdy mój krok to kolejne dno. I choć wierzę, że przeznaczenie można zmienić, mnie się jeszcze to niestety nie udało. Wybredna cholera ze mnie...topiąca smutki w stosach płyt i pokładająca nadzieje w przedmiotach martwych, zbyt dumna by o cokolwiek prosić. Szczęście już mnie nie obchodzi, albo obchodzi okrężną drogą, a to co widać na co dzień to poprostu kamuflaż tego co psuje się we mnie. I niestety nie jestem typowo stadnym przedstawicielem rodzaju ludzkiego. Na co dzień nie do zniesienia ...Żal mi....OCKNIJ SIĘ ! Przestań żyć złudzeniami ! Nie ma i nie będzie....Cóż powiem sobie poprostu : " Trzymaj się" i będę się musiała o to niestety starać.
Teraz wszyscy wiedzą jaka jestem. Kto zostanie, ten zostanie, kto odejdzie - trudno....A teraz idę topić smutki w mleku skondensowanym z prądem
Devious Comments
nie, nie jestem w stanie pisałem o tym jacy to z nas wrażliwcy, romantycy itd... okienko przewijałem ze trzy razy
--
łatwiej wytykać komuś niż unikać własnych błędów a doświadczenie dobra rzecz - kupiłbym kilka kilo, cena nie gra roli...
--
She's a widow, all in Red, with his Red, still wet
--
She's a widow, all in Red, with his Red, still wet
--
www . skladowiskosztuki . com [link]
--
She's a widow, all in Red, with his Red, still wet
--
She's a widow, all in Red, with his Red, still wet
Previous PageNext Page